O mnie

Cześć, tu Ania.
Kocham podróżować, wspinać się, czytać reportaże, jestem łasuchem – pizzy i domowym ciastom nigdy nie mówię nie, darzę miłością zwierzaki, kawę i mapy.
Uwielbiam góry i spacery, lubię się wspinać, być w ruchu, ciągle w drodze i najlepiej mi, gdy coś się dzieje. Na słowo Włochy jestem spakowana w 10 minut. Kocham widoki z góry, więc podczas podróży to zawsze pierwszy z obowiązkowych punktów. No i oczywiście nie wyobrażam sobie życia bez rękodzieła.

W NELAMI zajmuję się wszystkim od początku do końca, oczywiście przy wsparciu moich bliskich! ❤️
Szukam kamieni, tworzę projekty, wykonuję Wasze zamówienia, pakuję je i wysyłam. Rozmawiam z Wami. Robię zdjęcia i tworzę całą zawartość kont na instagramie i facebooku.

o marce

Historia powstania NELAMI nie jest wcale oczywista. Złożyły się na to dwie, zupełnie niezależne od siebie rzeczy.
Nadszedł w moim życiu moment, w którym zapragnęłam czegoś dla siebie, tylko dla siebie, swojego miejsca.

Kilka dzielnic dalej, dla mojej koleżanki i jej rodziny nadszedł moment, w którym musiała zmierzyć się z okropną wiadomością – jej kilkuletnia córka Mati miała stanąć do ponownej walki z nowotworem. Walki wycenionej na ponad milion złotych. Z całych sił chciałam im pomóc. Czymś więcej niż słowami otuchy i wsparcia.

Wyjęłam z szafki kupione kiedyś i zapomniane koraliki i zaczęłam robić bransoletki, by wystawić je na licytacje dla małej Superbohaterki.

Bransoletki cieszyły się dużym powodzeniem, zasilając skarbonkę Mati.
A u mnie wszystko ułożyło się w całość. Wtedy właśnie pomyślałam, że to coś dla mnie! I tak narodził się pomysł na markę biżuteryjną.

Nieśmiało tygodniami przygotowywałam się do niego. Myślałam o nazwie, szukałam kamieni, tworzyłam wzory i jednocześnie wystawiałam kolejne bransoletki na licytacje.

W tym czasie Mati z rodziną i całą rzeszą ludzi o dobrych sercach walczyła dzielnie i wygrała z przeciwnikiem! ❤️

Teraz, spełniając swoje marzenie, mogę też dawać ludziom drobną radość świecidełkami, dawać sposobność do wyrażenia upominkiem uczuć do siebie lub drugiej osoby. Tak, to moja praca. Ale też miłość, hobby i misja. Tyle już nelamkowych rzeczy trafiło do rąk innych, mówiąc dziękuję, kocham, jestem wdzięczna/y, dobrze, że jesteś.

Uwielbiam to, co robię i uwielbiam to, że przygarniacie nelamki do siebie. Dziękuję. ❤️